We środę 23 listopada pojechaliśmy do Białostockiego Teatru Lalek na przedstawienie pt. "Robot i motylek". 
Było ono fantastyczne! Siedzieliśmy w kameralnej salce, na poduchach a wokół nas rozgrywały się sceny! Dookoła różne roboty i nie tylko. A główny bohater-robot Dondon - umiał ruszać rękoma i głową, odpowiadał na zaprogramowane pytania. I zakochał się w motylku! Nie umiał wyrazić tego, bo był przecież zaprogramowanym robotem! Było nam trochę smutno. Dowiedzieliśmy się o ważnych rzeczach - o tym m.in., że piękno może być kruche i ulotne, a uczucia takie jak miłość, przywiązanie, smutek, żal - głębokie i trwałe.


facebook
twitter
google+