W piątek rano nakryliśmy wspólnie stoły i czekaliśmy z niecierpliwością na gości.
Kiedy w końcu przybyli, zapachniało pomarańczami, cytrynami i różą- to babcie oglądały swoje prezenty. Zapachniało też kawą i herbatą , którą pili dziadkowie, oglądając swoje portrety. A kiedy śpiewaliśmy, tańczyliśmy, graliśmy, widzieliśmy uśmiechy wszystkich babć i dziadków. Naszą uroczystością podziękowaliśmy im wszystkim, bo przecież kocham babcię, kocham dziadka, bycie z nimi to jest gratka…: )) Ps. Dziękujemy wszystkim za słodki poczęstunek.










facebook
twitter
google+