Koncert, jaki przygotowaliśmy z okazji Dnia Babci i Dziadka, to nie lada wyzwanie. W zasadzie wszystko pięknie przygotowane, laurki zrobione, program opanowany, 100% frekwencji, goście na widowni, a tu przychodzi się zmierzyć z pierwszą tremą, którą każdy z nas odczuwa inaczej - niektórych ona mobilizuje, niektórych paraliżuje, a niektórych rozśmiesza. Tym niemniej pierwszy koncert dla Babci i Dziadka uznajemy za udany. Wszystkie Babcie i wszyscy Dziadkowie byli uśmiechnięci, zasłuchani, bili głośno brawo i mocno uściskali swoje wnuki po występie. A po części artystycznej słodki poczęstunek przygotowany przez rodziców i okolicznościowa fotoramka, w której każde dziecko ze swoimi dziadkami chciało się koniecznie sfotografować.