Temat: Zawody sportowe w ogrodzie przedszkolnym – rozwijanie ogólnej sprawności fizycznej zainspirowane opowiadaniem Grzegorza Kasdepke pt. „Słupek”
CELE:
- rozwijanie ogólnej sprawności fizycznej
- zachęcanie do aktywnego spędzania czasu wonnego na świeżym powietrzu
- wdrażanie do uważnego słuchania
- zapoznanie z tekstami literatury dziecięcej
- Na początek wysłuchajcie opowiadania Grzegorza Kasdepke pt. „Słupek”:
Gdy mój syn Kacper chodził jeszcze do przedszkola, często grywaliśmy w piłkę; on stał na bramce, ja strzelałem gola za golem – i bardzo byłem z siebie dumny. Wszystko się zmieniło, gdy Kacper poszedł do szkoły. Owszem, proponował mi czasem wspólna grę, ale coraz rzadziej ruszałem do ataku. Najczęściej sugerowano mi, że powinienem zająć pozycję na prawej pomocy albo na lewej obronie, a później okazało się, że muszę zostać bramkarzem, bo żaden z kolegów Kacpra nie ma na to ochoty.
- Ja też nie mam na to ochoty – broniłem się. – Dlaczego nie mogę grać w ataku?
- Bo za bardzo sapiesz – powiedział bezlitośnie Kacper.
- I jest pan trochę za wolny – dodał delikatnie jego kolega Kornel.
Cóż, z faktami nie da się dyskutować – chcąc nie chcąc, zająłem pozycję w bramce. Z czasem jednak i roli bramkarza mnie pozbawiono; Kacper i jego kumple z powodzeniem radzili sobie na boisku beze mnie – pozostało więc udawać, że na gre wcale nie mam ochoty. Choć miałem.
- Zagrasz z nami? – któregoś dnia niespodziewanie powiedział Kacper.
- Ja z wami? – aż podskoczyłem na fotelu. – Czemu nie?
I radośnie wyruszyłem na boisko.
Radosny nastrój prysł, gdy okazało się, że mam być lewym słupkiem. Bo podobno jestem odpowiedniego wzrostu – a chłopaki miały dość kłótni o to, czy piłkę strzelono w bramkę, czy też trochę za wysoko.
- A jeżeli się ruszę? – warknąłem.
- Nie możesz – wytłumaczył mi z powaga Kacper. – Ale spokojnie, to tylko dwa razy po czterdzieści pięć minut.
Wytrwałem w bezruchu kwadrans, wytrwałem drugi, ale w trzydziestej pierwszej minucie nie wytrzymałem i podałem piłkę prawemu słupkowi. Czyli tacie Kornela.
- Do przodu! – wrzasnął prawy słupek, wykopując futbolówkę w stronę chorągiewki na prawym końcu boiska.
Chorągiewkę odgrywała mama Łukasza. Efektownie wyminęła osłupiałych piłkarzy, przerzuciła piłkę nad moja głową i pognała w stronę bramki przeciwnika. Na ten widok bramka, w postaci mamy Aleksa i taty Bartka, rozpierzchła się na boki – i prawdę mówiąc, nie bardzo było wiadomo, gdzie strzelać.
Kacper nie był ze mnie zadowolony. Pozostałe chłopaki też.
- Chyba trzeba będzie ich wykopać – mruknął Kornel.
- No, no, żadnego wykopywania! – zaprotestował tata Kornela. – Co najwyżej możecie nam dokopać. W piłkę.
I umówiliśmy się na mecz. Rodzice kontra dzieciaki. Jestem pewny zwycięstwa, bo tym razem będę piłką!
- Rozmowa na temat opowiadania.
- Na czym polegała gra w piłkę nożną Kacpra i jego taty, kiedy chłopiec chodził jeszcze do przedszkola?
- Jak było później?
- Co się stało, gdy tata- słupek się zbuntował?
- Jak skończyła się ta historia?
- Co wiesz o grze w piłkę nożna?
- Może popytasz rodziców o zasady gry w piłkę; poproś aby ci wyjaśnili co znaczą słowa: gol, karny; ilu zawodników jest w każdej drużynie? Jak nazywamy osoby, które siedzą na trybunach i oglądają mecz?
- Czy znasz jakieś polskie zespoły piłkarskie?
- Jaki zespół gra w naszym mieście?
- ZAJĘCIA RUCHOWE - "Zawody i zabawy ruchowe na świeżym powietrzu" (można udać się na boisko szkolne):
1) „Rozgrzewka” - Zabawa z wykorzystaniem rymowanki „Gdy sportowcem zostać chcę muszę ćwiczyć całe dnie” – Dorosły pokazuje kolejne ćwiczenia ruchowe, które powtarzają dzieci. Każdy zestaw ćwiczeń przeplatamy mówieniem rymowanki.
2) Zabawa ruchowa „Idziemy, stoimy, biegniemy” – reakcja ruchowa na słowa rodzica;
3) Zabawa bieżna „Mój domek” – dziecko biega po placu zabaw – na hasło „domek” wraca w wyznaczone miejsce.
4) „GOL!” - Strzelanie piłki do bramki przez dzieci i dorosłych na zmianę.
5) Biegi na czas (wyznaczenie startu i mety; mierzenie czasu na 60 m)
6)Skoki w dal – zaznaczanie kolejnych skoków – poprawianie swoich rekordów.
- Propozycje na popołudnie:
- Zabawy taneczno-ruchowe do piosenek gimnastycznych:
🤸♂️WIELKIE PORUSZENIE🤸♀️ Piosenka Dla Dzieci - RUCH TO ZDROWIE - Bing video
- „Piłkowe SUDOKU” – rozwijanie logicznego myślenia, doskonalenie przeliczania; kształtowanie orientacji na kartce papieru.
Celem gry jest wypełnienie diagramu 4x4, w taki sposób, aby w każdym wierszu, w każdej kolumnie i w każdym z czterech pogrubionych kwadratów, znalazł każdy z wyciętych czterech rysunków dokładnie jeden raz.
„Piłkarski labirynt” – ćwiczenie graficzne
(Karty pracy wyślemy państwu mailem)
- "Piłkarz" - Kolorowanka w obrębie konturu
- Przenieśmy się na chwilę w krainę baśni, bo dzisiaj - 9 kwietnia – jest obchodzony „Dzień Jednorożca”
Chętnym dzieciom proponujemy wykonać pracę plastyczną wg wzoru i poniższego opisu:
Najpierw wytnijcie postać jednorożca z kolorowanki bez grzywy i ogona (moga pomóc wam rodzice). Następnie, wytnijcie samodzielnie z kolorowego papieru paski (będzie łatwiej jesli poprosicie rodziców, żeby narysowali wam linie, po których będziecie ciąć). Wycięte kolorowe paski papieru zawijamy na kredce lub ołówku i przyklejamy do obrazka jednorożca pod spodem, tworząc w ten sposób kolorową grzywę i ogon. Gotową postać można kaleić na karton.
Jeśli zdecydujecie się wykonać tę pracę, koniecznie pochwalcie się swoimi wytworami.

facebook
twitter
google+