W piątek gościliśmy w naszej grupie Tatę Michaliny, który jest prawnikiem. Opowiedział nam jak to było, kiedy nie było jeszcze sądów i prawników. Mogliśmy potrzymać w rękach rzeźbę Temidy i przymierzyć togę. Nasz gość odpowiadał na nasze wszystkie pytania. Za to, że uważnie go słuchaliśmy poczęstował nas cukierkami.