Zuchy poznają i celebrują różne tradycje. Było robienie kukły - marzanny ![]()
i pożegnanie z nią zimy oraz robienie palm na Niedzielę Palmową. Wykonanie palm było wyczynem!! I wielką frajdą! Dlaczego? Bo kleiła się nam bibułka do palców i musieliśmy co rusz wycierać palce; zrobić kwiatek , czyli odpowiednio zgnieść bibułkę też nie było latwo a jeszcze dobrze przykleić, żeby nie odpadły. Ale wszystko się udało (panie trochę pomagały:))

facebook
twitter
google+