Tata przyniósł listewki na płot. Brat Kuba pomagał przy sklejaniu płotu. Mama przyniosła gałązki z podwórka. i postała wiejska zagroda z domem rolnika, ogródkiem i wybiegiem dla zwierząt. Całego dobytku pilnuje pies. Ciekawe jak ma na imię :) Wieczorami Maja z bratem robią lekki trening. Maja bardzo tęskni za wszystkimi Paniami , koleżankami i kolegami . Nie może się doczekać powrotu do przedszkola .Buziaczki:) Dziękujemy Maju za miłe słowa. Życzymy równie udanych pomysłów na najbliższe dni. Pozdrawiamy.

facebook
twitter
google+