...I'm calling from kindergarden:)
Każdy miał okazję zadzwonić z czerwonej budki telefonicznej. Dzwoniliśmy więc do mamy, taty, siostry i brata.... Pytaliśmy jak im mija dzień, a oni przypominali, że nas bardzo kochają.... Babcia Szymona była bardzo zadowolona, że zadzwonił, a dziadkowie Wojtka obiecali, że pojawią się po podwieczorku, żeby go odebrać... :)
Budka cieszyła się ogromną popularnością, trzeba było czekać w kolejce, żeby wykonać pilny telefon... Dzięki temu ćwiczyliśmy cierpliwość, dowiedzieliśmy się, jak wyglądały czasy, kiedy nie było telefonów komórkowych, zapamiętaliśmy że czerwone budki telefoniczne są symbolem Londynu, a w naszej grupie stały się symbolem obchodów Dnia Angielskiego.
Zauroczeni angielską budką telefoniczną, postanowiliśmy poznać inne zabytki Londynu. Obejrzeliśmy je na tablicy mulimedialnej. Poznaliśmy też zwyczaje Anglików, np. picie popołudniowej herbatki, która to podana z herbatnikami, bardzo nam smakowała. Na koniec, ilustrowaliśmy ruchem piosenkę o czerwonym, angielskim autobusie...
A tu kilka ujęć, jak kreatywnie spędziliśmy czas malując wspólnie budkę - ćwiczyliśmy, poziome i pionowe, zamaszyste ruchy pędzlem i wałkiem i orientację w przestrzeni balansując z przyrządami malarskimi między kolegami:)



facebook
twitter
google+