Ułatwienia dostępu

19.05.2020 r.

wtorek zdjecie 

Czy macie marzenia, takie trudne do spełnienia?

 

 

 

 

Zapewne każdy z nas je ma. Niektóre marzenia spełniają się bardzo szybko, a na spełnienie innych musimy czekać bardzo, bardzo długo, czasami całe życie. Posłuchajcie teraz historii o dziewczynce, która miała marzenie trudne do spełnienia:

Zajęcia I

Pół marzenia Joanna Rawecka
Ninka miała ogromne marzenie. Ogromne i nie do spełnienia. Ilekroć poruszała ten temat z rodzicami, słyszała wiele słów, których do końca nie rozumiała, ale wiedziała, że oznaczają jedno: nie może mieć psa.
– To jest, córeczko, wielka odpowiedzialność – mówiła mama, a Ninka już wiedziała, że to słowo wiąże się z kolejną odmową. Wieczorami Ninka wyobrażała sobie, że bawi się z puchatym szczeniakiem i głaszcze jego błyszczącą sierść. Ach! Ileżby za to dała!
Pewnego ranka spotkała sąsiadkę, panią Adę, która miała starego kundelka Czarusia. Co prawda odbiegał od ideału z marzeń Niny, ale uwielbiała, kiedy wesoło merdając ogonem, podstawiał siwy pyszczek do pieszczot.
– Widzę, że umiesz obchodzić się ze zwierzętami – zagadnęła pani Ada, kiedy dziewczynka delikatnie drapała Czarusia za uchem.
– Bardzo chciałabym mieć pieska – westchnęła Ninka. – Ale moi rodzice nie chcą się zgodzić.
Pani Ada spojrzała na małą ze zrozumieniem:
– Posiadanie psa to duża odpowiedzialność.
„Znowu to samo” – pomyślała ze smutkiem Ninka.
– Są jednak różne sposoby – dokończyła sąsiadka zagadkowo. – Można mieć psa „na pół”. Dziewczynka spojrzała zaciekawiona.
– Chciałabyś mieć ze mną Czarusia „na pół”? – spytała pani Ada. Ninka aż pisnęła ze szczęścia. Spojrzała na pieska: jako w połowie własny wydawał jej się nawet piękny.
– Podzielimy się odpowiedzialnością. Możesz przychodzić do mnie po szkole, bawić się z Czarusiem, a jeśli rodzice pozwolą, to nawet wyprowadzać go na skwerek przed blokiem. Szczerze mówiąc, sprawia mi to już kłopot.
– Ojej! Dziękuję! – wykrzyknęła Nina i pobiegła z nowiną do domu.
– Pół psa? – zapytał tata, nie rozumiejąc dokładnie, o czym w pośpiechu opowiada mu córka.
– Nie pół psa, tylko pół odpowiedzialności – powiedziała dziewczynka, czując, że jest to bardzo mądre.

Odpowiedzcie na pytania:

- O czym marzyła Nina?

- Dlaczego rodzice nie chcieli się zgodzić na jej prośby?

Co oznacza to słowo – odpowiedzialność?

- Kto pomógł Nince? Jak rozwiązała problem pani Ada?

- Czy macie jakieś zwierzątka w domu? Jakie chcielibyście mieć?

Otwórzcie kartę pracy nr 14 w ćwiczeniach i przypatrzcie się obrazkowi po lewej stronie. W jaki sposób możemy bawić się z naszymi pupilami - zwierzętami, które mieszkają w naszym domu? Zanaczcie różnice na obrazku.

 

ćwiczenia 14 lewa strona

- Jak należy opiekować się zwierzętami? O jakich potrzebach zwierząt należy pamiętać?

Oczywiście zwierzęta należy karmić, nalewać im wody do picia, wychodzić z psem na spacer, a papugę wypuszczać z klatki, by mogła polatać. Nie można zapominać o sprzątaniu po swoim pupilu - po piesku na spacerze, wymianie rybkom wody w akwarium, zmianie sianka w klatce królika czy świnki morskiej. To dużo obowiązków, prawda? Dlatego właśnie rodzice często mowią o odpowiedzialności, czyli wykonywaniu wszystkiego, co jest potrzebne, by zwierzątko czuło się dobrze w naszych rękach i w naszym domu.

Czy jeśli nasz kochany pupil jest przyjazny i dobry dla wszytskich i wszytskie  znane nam psy są miłe, czy możemy podchodzić do nieznajomych nam psów i głaskać je?

Oczywiście, że nie możemy. Nie powinniśmy także wpatrywać się psom w oczy, bo mogą pomyśleć, że chcemy je zaatakować. A co zrobić jesli taki groźny pies biegnie w naszym kierunku? Czy powinniśmy szybko uciekać? Nie, powinniśmy przyjąć pozycję "żółwia" czyli skulić się, głowę położyć na kolanach i rękoma ochronić głowę. Popatrzcie na ilustrację. Który obrazek przedstawia tę scenę? Karta pracy nr 18 w ćwiczeniach (lewa strona). Spróbujcie zaznaczyć prawidłowe odpowiedzi.

 

ćwiczenia 18 lewa strona

 

Wykonajcie także zadanie na stronie prawej:

 

ćwiczenia 18 prawa strona

 

Zajęcie II

O bezpieczeństwie musimy pamietać zawsze. Nawet wtedy, kiedy jesteśmy w domu. Rozmawialiśmy na ten temat wiele razy, na pewno więc wszystko wiecie. Rośniecie bardzo szybko, już we wrześniu większość Tropicieli pójdzie do szkoły! Zapewne nie możecie się juz doczekać!

Zaśpiewajcie piosenkę ilustrując ją ruchem ciała i przypomnijcie sobie co robić, kiedy zostajemy sami w domu.

https://www.youtube.com/watch?v=SswfMOV6bUU

 

1. Stuk, puk, stuk, puk,   udajemy, że pukamy do drzwi
ktoś stuka do drzwi.
Puk, puk, puk, puk,
otwórz proszę mi.   składamy ręce i prosimy
Kto to? Kto to?
Kto to może być?   rozkładamy ręce ze zdziwionymi minami
Nie wiem. Nie znam.   wzruszamy ramionami
Nie otworzę ci.   grozimy palcem
Ref: Bo tak jak w bajkach   wstajemy, chodzimy w kółeczku
zdarzyć się może, 
że przyjdzie wilk   robimy groźną minę złego wilka
o pewnej porze.
Ty się pomylisz,   stukamy się palcem po skroni
że kogoś znasz,
otwierasz drzwi   udajemy, że otwieramy drzwi
i problem masz.   łapiemy się za głowę
 
Aktywności popołudniowe dla chętnych Tropicieli:
 
  • Przekonajcie się, jak dużo wiecie o psach:
1.Ile nóg mają razem dwa psy?

- 4 nogi

- 8 nóg

- 6 nóg

2. Jak psy piją wodę?

- Zwijają język w „trąbkę” i w ten sposób zasysają wodę.

- Pobierają wodę całym pyskiem, pijąc dużymi łykami.

- Nabierają wodę językiem wygiętym na kształt chochelki.

3. Dlaczego psy mają mokre nosy?

- Dzięki temu mają lepszy węch

- Aby mogły zostawiać odciski nosa i znaczyć teren.

- Ponieważ przez większą część roku mają katar.

4. Która rasa psów uznawana jest za najmniejszą na świecie?

- Jamnik

- Chihuahua.

- Owczarek niemiecki

Jutro będą na Was czekać odpowiedzi do quizu.
 
  • Poczytajcie rodzicom kilka zdań Waszej ulubionej książki. A jeśli macie młodsze rodzeństwo nauczcie się zabawy paluszkowej i pokażcie bratu lub siostrze:
 
Śpi w koszyku pięć kociątek, to bajeczki jest początek ( z jednej dłoni robimy koszyczek i wkładamy do niego wszystkie palce drugiej dłoni)
 
Gdy się kotki obudziły, to z koszyka wychodziły: (poruszamy wszystkimi palcami w koszyku)
 
najpierw rudy, potem szary (wysuwamy z koszyka najpierw kciuk, a potem palec wskazujący)
 
potem czarne dwa do pary (wysuwamy palec środkowy i serdeczny)
 
A na końcu wyszedł biały, dzielny, chociaż bardzo mały. (wyjmujemy mały palec i poruszamy nim nad koszykiem)
 
Dobrego dnia. Pozdrawiamy serdecznie!