Materiał do eksperymentu został zebrany w naturalnym środowisku, w sadzie. Przekonaliśmy się, że pod jabłonią to nie tak, jak w sklepie. Jabłka są świeże, ale też uszkodzone i zgniłe. Sprawdzaliśmy czy jabłka potrafią pływać, czy może toną. Wiemy już, że pływają doskonale.
