Nadrzędna kategoria: Grupy aktualności
Tropiciele
Poszliśmy nawet do Lidla po cebule kwiatowe. Okazało się , że jest więcej poszukujących wiosny niż my, bo nie było już cebul ani tulipanów, ani krokusów, ani żonkili.
Pojechaliśmy więc na giełdę rolniczą… a taaam … wiosna czekała na nas: w małych i dużych opakowaniach, w kartonach i skrzynkach...leżały sobie i czekały na nas różne wiosenne bulwy, cebule kwiatowe i nasionka. Więc przywieźliśmy je do przedszkola i sadziliśmy, sialiśmy, utykaliśmy do ziemi przyniesionej przez mamę Martynki- dziękujemy:))







facebook
twitter
google+