Było już biało, śniegiem zawiało, mrozem błyszczało. Dzieci pytają ,, Gdzie jest śnieg?’’ – bo przecież był. Odpowiadamy, że to jesień nie chce odejść i kłóci się z zimą, która chce już przyjść. Która z nich wygra?... pewnie zima- bo to już jej czas.
Dziś nawet ją trochę poznaliśmy w czasie Pór Roku u Wilkowskiego. Zima zabrała nas do swojej krainy, gdzie po śladach ją tropiliśmy, lepiliśmy z nią bałwany, zamienialiśmy się w figury lodowe, rozwiązywaliśmy zagadki i tańczyliśmy. W końcu zmęczeni usłyszeliśmy o MIKOŁAJU. Napisał do nas list i wspomniał o prezentach. Z sali teatralnej pobiegliśmy do naszej sali i okazało się, że Mikołaj mówił prawdę: zastawił nam swoją czekoladową podobiznę, duuuużą paczkę, a w bucie książki o żółwie Franklinie. W paczce był…teatrzyk. No i próbowaliśmy swoich sił w przedstawieniach: )) Będziemy grzeczni- obiecaliśmy- bo czekamy na Ciebie Mikołaju znowu: ))

facebook
twitter
google+